Edytujesz
Wpływ zanieczyszczeń powietrza na umieralność
(sekcja)
Przejdź do nawigacji
Przejdź do wyszukiwania
Uwaga:
Nie jesteś zalogowany. Jeśli wykonasz jakąkolwiek zmianę, Twój adres IP będzie widoczny publicznie. Jeśli
zalogujesz się
lub
utworzysz konto
, Twoje zmiany zostaną przypisane do konta, wraz z innymi korzyściami.
Filtr antyspamowy.
Nie
wpisuj tu nic!
= <span id="anchor-1"></span><span id="anchor-2"></span><span id="anchor-1"></span><span id="anchor-3"></span><span id="anchor-1"></span><span id="anchor-2"></span><span id="anchor-1"></span><span id="anchor-4"></span><span id="anchor-1"></span><span id="anchor-2"></span><span id="anchor-1"></span><span id="anchor-3"></span><span id="anchor-1"></span><span id="anchor-2"></span><span id="anchor-1"></span>Wybrane przykłady „epizodów smogowych” = == <span id="anchor-5"></span><span id="anchor-6"></span><span id="anchor-5"></span><span id="anchor-7"></span><span id="anchor-5"></span><span id="anchor-6"></span><span id="anchor-5"></span><span id="anchor-8"></span><span id="anchor-5"></span><span id="anchor-6"></span><span id="anchor-5"></span><span id="anchor-7"></span><span id="anchor-5"></span><span id="anchor-6"></span><span id="anchor-5"></span>Dolina Mozy (1930) == W grudniu 1930 roku w dolinie Mozy (wschodnia Belgia, okolice miasta Liège) utrzymujące się przez kilka dni wysokie stężenia zanieczyszczeń powietrza spowodowały śmierć ok. 60 osób (zaledwie po kilku godzinach od wystąpienia objawów). U kilkuset zaś osób wystąpiły poważne dolegliwości ze strony układu oddechowego. Kiedy ostatecznie mgła<ref> W tym czasie nie mówiono jeszcze o „smogu”, a o „mgle”, choć oczywiście nie była to „czysta” mgła, tylko mieszanina mgły i zanieczyszczeń, czyli właśnie smog – zbitka angielskich słów: „smoke” (dym) i „fog” (mgła). </ref> się rozproszyła, objawy ustąpiły. Firket, analizując kilka lat później ten tragiczny incydent<ref> Firket, J., Fog along the Meuse valley, Transactions of the Faraday Society 32 (1936): 1192–1196, http://pubs.rsc.org/en/content/articlepdf/1936/tf/tf9363201192 </ref>, ostrzegał, że gdyby podobna sytuacja wystąpiła w Londynie, wówczas ofiar byłoby proporcjonalnie więcej, tj. ok. 3200. == <span id="anchor-9"></span><span id="anchor-10"></span><span id="anchor-9"></span><span id="anchor-11"></span><span id="anchor-9"></span><span id="anchor-10"></span><span id="anchor-9"></span><span id="anchor-12"></span><span id="anchor-9"></span><span id="anchor-10"></span><span id="anchor-9"></span><span id="anchor-11"></span><span id="anchor-9"></span><span id="anchor-10"></span><span id="anchor-9"></span>Donora (1948) == Podobne zdarzenie miało miejsce w 1948 roku w mieście Donora w stanie Pensylwania (USA)<ref> Daniel A. Vallero, Fundamentals of Air Pollution (Fourth Edition), http://www.sciencedirect.com/science/book/9780123736154 </ref>. Podwyższone poziomy zanieczyszczeń powietrza, w tym dwutlenku siarki (SO<sub>2</sub>) i fluorowodoru (HF) były przyczyną 20 zgonów, a u tysięcy osób spowodowały zaś problemy z oddychaniem. W tym przypadku winne były emisje z huty cynku. == <span id="anchor-13"></span><span id="anchor-14"></span><span id="anchor-13"></span>Wielki Smog Londyński (1952) == Prawie dokładnie 22 lata po wydarzeniach w Belgii, 5 grudnia 1952 roku wyjątkowo gęsta mgła spowiła obszar tzw. Wielkiego Londynu (zamieszkany wówczas przez ok. 8,5 mln ludzi), utrzymując się do 9 grudnia. Występujące przez te kilka dni bardzo wysokie stężenia pyłu zawieszonego i dwutlenku siarki stały się przyczyną ok. 4 tys. zgonów, przy czym znaczący wzrost liczby zgonów odnotowano już 5 grudnia<ref> Logan, W. P. D., Mortality in the London fog incident, 1952, The Lancet 261.6755 (1953): 336–338, http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0140673653910125 </ref>. Większość przypadków zgonu dotyczyła osób w wieku powyżej 45 lat, ale zwiększoną umieralność odnotowano we wszystkich grupach wiekowych. Prawie dwukrotnie wyższa niż zwykle była liczba zgonów wśród noworodków, ponad dwukrotnie wyższa – w przypadku dzieci w wieku od 4 tygodni do jednego roku. W każdej z trzech najstarszych grup wiekowych (45–64, 65–74 i powyżej 75 lat) liczba zgonów zwiększyła się prawie trzykrotnie. Szczególny wzrost odnotowano jeśli chodzi o liczbę zgonów z powodu zapalenia oskrzeli (ponad ośmiokrotny), zapalenia płuc (prawie trzykrotny) i chorób układu krążenia. Zauważalnie podwyższona umieralność związana z tymi chorobami utrzymywała się jeszcze przez kilka tygodni. Obecnie szacuje się, że całkowita liczba ofiar Wielkiego Smogu Londyńskiego to ok. 12 tys. osób<ref> Bell, Michelle L., and Devra Lee Davis, Reassessment of the lethal London fog of 1952: novel indicators of acute and chronic consequences of acute exposure to air pollution, Environmental health perspectives 109.Suppl 3 (2001): 389, http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1240556/ </ref>. „Wielki Smog” nie był ani pierwszym tego typu epizodem odnotowanym w Londynie (Logan<ref> Logan, W. P. D., Mortality in the London fog incident, 1952, The Lancet 261.6755 (1953): 336–338, http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0140673653910125 </ref> wymienia cztery podobne zdarzenia z lat 1873, 1880, 1892 i 1948), ani też ostatnim (epizod wyjątkowo wysokich stężeń zanieczyszczeń pyłowych wystąpił jeszcze w roku 1962). Jednak ten z 1952 roku był najpoważniejszy jeśli chodzi o liczbę ofiar. Zarówno w roku 1948, jak i w 1962 w wyniku epizodów wysokich stężeń zanieczyszczeń powietrza zmarło ponad 300 osób<ref> Schwartz, Joel, and Allan Marcus, Mortality and air pollution J London: a time series analysis, American journal of epidemiology 131.1 (1990): 185–194, http://aje.oxfordjournals.org/content/131/1/185.short </ref><sup>,</sup> <ref> Brunekreef, Bert, and Stephen T. Holgate, Air pollution and health, The Lancet 360.9341 (2002): 1233–1242, http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12401268 </ref>. == <span id="anchor-15"></span><span id="anchor-16"></span><span id="anchor-15"></span><span id="anchor-17"></span><span id="anchor-15"></span><span id="anchor-16"></span><span id="anchor-15"></span><span id="anchor-18"></span><span id="anchor-15"></span><span id="anchor-16"></span><span id="anchor-15"></span><span id="anchor-17"></span><span id="anchor-15"></span><span id="anchor-16"></span><span id="anchor-15"></span>Polska (styczeń – luty 2017) == W styczniu, a także w mniejszym stopniu w lutym 2017 roku na większości terytorium Polski wystąpiły rekordowo wysokie stężenia zanieczyszczeń powietrza. Na przykład, 9 stycznia w Rybniku stężenia pyłu PM<sub>10</sub> przekraczające 1000 μg/m<sup>3</sup> utrzymywały się przez kilka godzin, a średnie stężenie dobowe PM<sub>10</sub> osiągnęło tam aż 860 μg/m<sup>3</sup>. Są to wartości porównywalne z tymi, jakie rejestrowano w Chinach w trakcie wyjątkowych (nawet jak na tamtejsze warunki) epizodów smogowych. Rybnik nie był jednak odosobnionym wyjątkiem. W styczniu 2017 roku w całej Polsce było o 11 tys. zgonów więcej niż w styczniu 2016. Do dziś nie wiadomo, w jakiej mierze za tak duże zwiększenie umieralności odpowiada zanieczyszczenie powietrza, a w jakiej infekcje układu oddechowego, w tym grypa i jej powikłania, a w jakiej interakcje między tymi czynnikami. Definitywnej odpowiedzi nie znajdziemy bowiem w istniejących analizach: ''Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w styczniu 2017 roku zaobserwowano 44,0'' ''tysiące zgonów (13,7/1000 ludności/rok), podczas gdy w styczniu 2016 roku – 33,3 tys. (10,4/1000), a w 2015 roku 33,6 tys. (10,5/1000) (Biuletyn Statystyczny, 2017). ''[…]'' Podstawowym problemem związanym z analizą jest ograniczony charakter dostępnych danych – znamy jedynie miesięczną liczbę zgonów dla całego kraju bez uwzględnienia miejsca zamieszkania zmarłych, dokładnej daty zdarzeń, przyczyn zgonów oraz podstawowych cech demograficznych osób zmarłych (płeć, wiek). Dostępność danych o liczbie zgonów jedynie na poziomie ogólnopolskim stwarza dodatkowe problemy z uwzględnieniem w analizie potencjalnych czynników, które mogły wpłynąć na zmiany poziomu umieralności''<ref> Bogdan Wojtyniak, Daniel Rabczenko, Mirosław Czarkowski, Krzysztof Skotak, Ocena przyczyn podwyższonej umieralności ludności Polski na początku 2017 roku </ref><span id="anchor-19"></span>''Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w styczniu 2017 roku zaobserwowano 44,0'' ''tysiące zgonów (13,7/1000 ludności/rok), podczas gdy w styczniu 2016 roku – 33,3 tys. (10,4/1000), a w 2015 roku 33,6 tys. (10,5/1000) (Biuletyn Statystyczny, 2017). ''[…]'' Podstawowym problemem związanym z analizą jest ograniczony charakter dostępnych danych – znamy jedynie miesięczną liczbę zgonów dla całego kraju bez uwzględnienia miejsca zamieszkania zmarłych, dokładnej daty zdarzeń, przyczyn zgonów oraz podstawowych cech demograficznych osób zmarłych (płeć, wiek). Dostępność danych o liczbie zgonów jedynie na poziomie ogólnopolskim stwarza dodatkowe problemy z uwzględnieniem w analizie potencjalnych czynników, które mogły wpłynąć na zmiany poziomu umieralności''<ref> Bogdan Wojtyniak, Daniel Rabczenko, Mirosław Czarkowski, Krzysztof Skotak, Ocena przyczyn podwyższonej umieralności ludności Polski na początku 2017 roku </ref>.
Opis zmian:
Wszelki wkład na Smogopedia może być edytowany, zmieniany lub usunięty przez innych użytkowników. Jeśli nie chcesz, żeby Twój tekst był dowolnie zmieniany przez każdego i rozpowszechniany bez ograniczeń, nie umieszczaj go tutaj.
Zapisując swoją edycję, oświadczasz, że ten tekst jest Twoim dziełem lub pochodzi z materiałów dostępnych na warunkach
domeny publicznej
lub kompatybilnych (zobacz także
Smogopedia:Prawa autorskie
).
PROSZĘ NIE WPROWADZAĆ MATERIAŁÓW CHRONIONYCH PRAWEM AUTORSKIM BEZ POZWOLENIA WŁAŚCICIELA!
Anuluj
Pomoc w edycji
(otwiera się w nowym oknie)
Menu nawigacyjne
Narzędzia osobiste
Nie jesteś zalogowany
Dyskusja
Edycje
Utwórz konto
Zaloguj się
Przestrzenie nazw
Strona
Dyskusja
polski
Widok
Czytaj
Edytuj
Wyświetl historię
Więcej
Szukaj
Nawigacja
Strona główna
Ostatnie zmiany
Losowa strona
Pomoc z MediaWiki
Narzędzia
Linkujące
Zmiany w linkowanych
Informacje o tej stronie